Lukasz pospiech uj

Ogień jest niezwykle niszczycielską siłą. Jak na prostej możliwości znajdzie odpowiednie na spalenie substancje, poddaje je jedynej destrukcji. Nieplanowany proces spalania może objąć niemal całe nasze nam materiały - ciała stałe, ciecze i gazy. W relacje od spalanego materiału do poskramiania pożarów zwraca się inne sposoby gaśnicze. Najprostszym jest dokładnie woda. Aczkolwiek nie w jakimś przykładu można się nią podawać. W pożarach używa się również dość często piany czy proszków. Mniej znanym faktem jest stosowanie pary wodnej do dławienia ognia i zapobiegania jego informowania się. Mniejsza popularność pary wynika dowolnie spośród tego, że wolno ją kojarzyć tylko w wnętrzach zamkniętych także do gaszenia jedynie określonych pożarów. Para jako materiał gaśniczy (ang. steam fire extinguishing) nie nadaje się na model do gaszenia płonących lasów. Nie przykłada to, że nie można z niej używać podczas gaszenia palącego się drewna. Para jest zdolnym rozwiązaniem między innymi podczas pożarów w miejscach dostarczających do suszenia drewna, jednak metraż tych pomieszczeń nie może występować 500 metrów kwadratowych. Proces gaszenia parą liczy na przekazywaniu jej pod ciśnieniem w obszar pożaru. Dzięki temu wynika rozrzedzenie gazów palnych przesuwających się w jego rejonie, spada też stężenie tlenu, co w konsekwencji uniemożliwia jego wzrost, i po kilkorgu minutach gaśnie ogień. Parę bierze się nie właśnie do gaszenia pożarów ciał stałych, ale także cieczy i gazów. Natomiast w tych przypadkach ogień musi się szerzyć wyłącznie na placu zamkniętym. W dziale otwartym para wodna traci swoją skuteczność jako środek gaśniczy.